Ogniem i Mieczem - By Fire and Sword

Historyczna Gra Strategiczna - Historical Wargame
Dzisiaj jest śr gru 13, 2017 7:13 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 248 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 21, 22, 23, 24, 25  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Turniej DYWIZJA+PODJAZD Warszawa 29.06.2013
Post: ndz cze 30, 2013 1:37 pm 
Offline
Chorąży/Ensign
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 17, 2009 1:51 pm
Posty: 2045
Lokalizacja: Kraków
Rozumiem, że scenariusze do dywizji sprawdziły się w graniu?

_________________
Zapraszam na blog swawolnika - https://swawolnik.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Turniej DYWIZJA+PODJAZD Warszawa 29.06.2013
Post: ndz cze 30, 2013 1:42 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 27, 2009 9:06 pm
Posty: 3177
Lokalizacja: W-wa Tar-cho-min
Jest to krok w dobrym kierunku. Mały krok ale pokazujący piękne perspektywy.

_________________
Jesteś inżynierem - wszystko co mówisz jest nienormalne. 99% ludzi na palcach liczy do 10. Ja liczę do 1000.
WYMAGANIA przy czytaniu moich wypocin: poczucie ironii oraz zaliczony przedmiot Sarkazm :P


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Turniej DYWIZJA+PODJAZD Warszawa 29.06.2013
Post: ndz cze 30, 2013 2:23 pm 
Offline
Chorąży/Ensign
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 17, 2009 1:51 pm
Posty: 2045
Lokalizacja: Kraków
ragozd pisze:
Jest to krok w dobrym kierunku. Mały krok ale pokazujący piękne perspektywy.


No to trzeba pograć i doszlifować zasady.

Bardzo mnie cieszy, że coraz więcej graczy przekonuje się do dywizji.

_________________
Zapraszam na blog swawolnika - https://swawolnik.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Turniej DYWIZJA+PODJAZD Warszawa 29.06.2013
Post: ndz cze 30, 2013 7:13 pm 
Offline
Regimentarz
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 01, 2012 1:37 pm
Posty: 5729
Lokalizacja: W-wa
A Niepokalana dywizja Olbrachta walcząca z Ogarem adama wyglądało tak:

My RON 41 PS (regimentarz ####, kłopoty skarbowe, doborowy jazdy 16 PS z husarią, doborowy 6 PS na samych kozakach, lekki 6 PS, piechota starego typu 3 PS, pospolite 1 PS, 2 średnie i 1 lekkie działo).

Oni SWE 50 PS (generał ###, rajtarzy krajowi, rajtarzy weterani, piechota nowego typu, sojuszniczy doborowy pułk jazdy RON z husarią).

Ze scenariuszy wybraliśmy bój spotkaniowy (wydawał się w miarę sensownym scenariuszem, poza tym mieliśmy go przetestowany w boju).

Taktyk nie braliśmy, wszystko poszło w duże efekty - niezadowolenie (niesubordynacja) na obu regimentach rajtarskich oraz straty marszowe na regimencie piechoty.

Jako pierwszy do boju rzuciliśmy naszą piechotę, która zakampowała się we dworku strzegącym naszej lewej flanki. Szwedzi z kolei wystawili mniejszy regiment rajtarii na przeciwnym skrzydle. Na koniec pierwszej tury wyszedł jeszcze nasz mały doborowy pułk jazdy (naprzeciwko rajtarów) oraz szwedzka piechota (naprzeciwko naszej piechoty).

Jak napisałem wyżej piechota obsadziła dworek, z którego w kolejnej turze wyszła, podeszła trochę do przodu żeby cofnąć się i ponownie schować we dworze.

Mały doborowy ruszył do przodu, Szwedzi w zasadzie pozostali w miejscu (podjechali nie więcej jak o 20 cm w całej grze).

Jako że byliśmy słabsi, to w na koniec drugiej tury wystawiliśmy pułk lekki - skwadron kozaków pomaszerował na lewą flankę żeby wspomóc piechotę, a dwa skwadrony Wołochów utworzyły centrum starając się ostrzałem coś uszczknąć ze szwedzkich rajtarów.

W trzeciej turze weszły siły główne - rajtarzy krajowi za rajtarami weteranami i na tym samym skrzydle nasz główny doborowy pułk jazdy.

Artylerię wystawiliśmy w centrum (plus ze dwie tury podjechaliśmy do przodu, żeby zająć lepsze pozycje ogniowe). Po ustawieniu nasze armaty zgrupowane w jednej baterii mogły wspierać ogniem lewe skrzydło, centrum i z kłopotami, ale także prawe skrzydło (ale tylko jak przygotowanie ogniowe ataku, do obrony się nie nadawało, ale i bronić się tam nie zamierzaliśmy :) ). Szwedzi swoją artylerię (4 lekkie działa) również ustawili w centrum, ale rozdzielając je na dwie niezależne baterie (rozdzielone wzgórzem). O ile prawoskrzydłowe działa mogły coś jeszcze nam zrobić (w przypadku naszego ewentualnego ataku na tym kierunku), o tyle lewoskrzydłowe zasłonięte były przez własne skwadrony rajtarii. W całej grze osiągnięcia szwedzkich armat, to 1 zdjęta podstawka kozaków.

W 4 turze podciągnęliśmy główny doborowy na pozycje wyjściowe (jednocześnie jeden ze skwadronów mniejszego doborowego, obchodził szwedzkie pozycje z boku). Na koniec 4 tury na pole bitwy wkroczyły ostatnie wojska - doborowy pułk jazdy posiłkujący Szwedów (na ich prawym skrzydle, za plecami piechoty ustawionej w linię) oraz nasze pospolite ruszenie (na naszym prawym skrzydle jako drugi rzut ataku ;) ).

W 5 turze planowaliśmy dalej manewrować, żeby zająć lepsze pozycje do ataku (który miał nastąpić turę później), ale nieostrożność Szwedów była zbyt kusząca. Od flanki i z przodu złapaliśmy skwadron rajtarów weteranów. Wynik starcia oczywisty. Tak się zaczęło i skończyło. W kolejnej turze kontynuowaliśmy atak na naszym prawym skrzydle, tym razem z udziałem większych sił (w tym husarii) - w czystym ternie, z pełnym impetem, na nie mających swobody manewru rajtarów (brak miejsca, nieprawidłowe wytyczne), plus dobre rzuty Niepokalanego, nie było na nas mocnych. Bardzo szybko posypało się całe szwedzkie skrzydło (weterani zostali wybici do nogi w walce, krajowi zniesieni) w zasadzie bez naszych strat.

Jednocześnie szwedzkiej artylerii skończyła się amunicja :), a RONski pułk sojuszniczy nadal tkwił w bezpiecznej odległości od dworu i naszego skwadronu kozaków. Zarówno szwedzkiemu RONowi, jak i piechocie do złamania brakowało w tym momencie 3 pkt.

W zaistniałej sytuacji szwedzcy generałowie postanowili poddać bitwę, co zaakceptował sędzia.

Wydaje mi się, że bitwę rozegraliśmy bardzo dobrze taktycznie (tak, skromny jestem). Już na etapie wspólnego rozstawiania terenu zadbaliśmy o jedną flankę i centrum - dwór stanowiący umocnioną pozycję piechoty i czyste pole ostrzału dla średniej artylerii. Dzięki temu w zasadzie całość sił mogliśmy skupić na wybranym kierunku ataku. Sprzyjał też nam przeciwnik i jego błędy - terenowe (rzucanie pól w miejscach, w których jak się później okazało nic nam nie szkodziły, a nawet potencjalnie pomagały) oraz taktyczne (zbicie całej masy rajtarskiej w jednym miejscu, zbyt późne wystawienie pułku RON i zbyt kunktatorskie operowanie nim).

Ze strategicznych i taktycznych rozwiązań w tej bitwie jestem tak daleko zadowolony, że uważam ją za najlepszą swoją bitwę dywizyjną pod tym względem ze wszystkich, w których brałem udział. Bardzo dziękuję Niepokalanemu, że mogliśmy razem rozegrać tak bitwę :).



PS. Przepraszam za błędy w powyższym opisie, później zedytuję :) i przy okazji dorzucę jakiś fotki.

_________________
Turniejowe boje RON: Z: 72 R: 23 P: 11. Turniejowe boje TUR: Z: 56 R: 10 P: 7. Turniejowe boje TAT: Z: 21 R: 6 P: 1.
Turniejowe boje SWE: Z: 5 R: 0 P: 0. Turniejowe boje KOZ: Z: 27 R: 5 P: 3.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Turniej DYWIZJA+PODJAZD Warszawa 29.06.2013
Post: ndz cze 30, 2013 8:02 pm 
Offline
Rotmistrz
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 21, 2012 3:21 am
Posty: 2345
Czy są jakieś oficjalne, szczegółowe wyniki?Jestem ciekawy jak poszło poszczególnym dywizjom?

_________________
SZWEDZI
Zw/Re/Po
34 /14 / 7
TURCY i TATARZY
Zw/Re/Po
35 / 6 / 2
RON
Zw/Re/Po
19/3/ 2
SIEDMIOGRÓD
Zw/Re/Po
9 / 2 / 0
ZACHODNIA EUROPA
Zw/Re/Po
19 /1 /3


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Turniej DYWIZJA+PODJAZD Warszawa 29.06.2013
Post: ndz cze 30, 2013 10:17 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower

Rejestracja: sob cze 18, 2011 11:18 am
Posty: 197
Ja również jestem zadowolony z naszej walki dywizyjnej udało nam sie ładnie rozegrać walkę na naszym prawym skrzydle co opisał powyżej Olbracht, dodam tylko jedną nieścisłość pod koniec 1 tury wszedł nasz pułk lekki a doborowy wszedł w 2 turze ale poruszały sie tak jak Olbracht napisał:)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Turniej DYWIZJA+PODJAZD Warszawa 29.06.2013
Post: ndz cze 30, 2013 11:32 pm 
Offline
Porucznik/Lieutenant
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 22, 2013 11:45 pm
Posty: 2726
To ja wrzucę opis naszych walk z kozacko-tatarskim aliansem.

Do pierwszych starć doszło na podjazdach.

Cichy ze swoim podjazdem owruckim (7PS) starł się w walce o wioskę z podjazdem zk1944 (5PS).
Z przebiegu bitwy widziałem tylko ostatnią szarżę koronnej jazdy kozackiej na spieszonych Kozaków która zadecydowała o wyniku potyczki.
W przypadku powodzenia koroniarzy, mogło dojść do zadania znacznych strat Kozakom i przechylenia szali zwycięstwa na naszą korzyść.
Niestety Kozacy wytrzymali szarżę i zadali poważne straty koroniarzom (2 podstawki), skutkiem czego odnieśli taktyczne zwycięstwo w całej rozgrywce (2:0)

Moja potyczka w walce patroli z Alexandrosem rozpoczęła się od lawiny efektów.
Różnica PS-ów dała 6 efektów (5 różnica PS + 1 za Hadży Gereja).
Allach był szczodry i pokarał niewiernych Paniką (x2), Opóźnieniem (x2), Złym dniem i przesunięciem terenu - śmiertelne kombo :-D.
Po wszystkich efektach na polu bitwy zostali mi pancerni doborowi (x2), kozacy z rohatynami (x5), zdezorganizowani i nie biorący udziału w bitwie dragoni (x4) i pancerni z rohatynami (x2). Tatarzy wystawili się skwadronem ordyńców z kałkanami (x6), i dwoma torhakami ordyńców po 3.
W zaistniałej sytuacji musiałem porzucić plan wybicia tatarów i postanowiłem że odetnę tatarom dostęp do jednego z punktów głównymi siłami, a sam zbadam pozostałe punkty i postaram się przynajmniej o taktyczne zwycięstwo. Po pierwszych dwóch turach manewrowania mieliśmy po dwa zbadane punkty. W trzeciej turze ruszyliśmy do wzajemnych ataków. Szóstka ordyńców z kałkanami postanowiła zmieść dwójkę moich doborowych pancernych stacjonujących w lesie przy centralnym punkcie. Liczyłem na to że pancerz 7 (6+1 za las) i brak impetu szarżujących pozwoli zniwelować trzykrotną przewagę tatarów. Niestety Tatarzy wbili mi dwie rany i w efekcie pancerni zostali zmuszeni do ucieczki (w drugiej fazie walki zostali zniszczenie z powodu braku możliwości ucieczki). Tatarzy weszli w pościgu w las, który wyłączył ich z działania do końca rozgrywki :D. Po drugiej stronie lasu moi kozacy próbowali odgonić dwa torhaki ordyńców od punktu do zbadania. Zadanie było o tyle trudne że walczyłem 2 vs 1 i nie mogłem jednocześnie szarżować na dwa oddziały, które Alexandros sprytnie rozstawił po dwóch różnych stronach. W związku z tym postanowiłem zaszarżować na jeden z oddziałów i wystawić się kuszącą flanką do drugiego. Alexandros zaszarżował na flankę moich kozaków i pozbawił mnie szarży, ale zadbałem o to żeby na wejście zmaksymalizować swoją przewagę (dwukrotna przewaga, zwarty szyk). Kolejny raz szczęście uśmiechnęło się do Alexandrosa i udanym ostrzałem w szarży ściągnął mi podstawkę kozaków, niwelując tym samym moją przewagę z +2 na +1. W walce wręcz zapomniałem dodać sobie kości za dowódce w oddziale, ale czuwająca nad swoimi owieczkami Matka Boska Jasnogórska pozwoliła wybronić przewagę +1 i w efekcie tego Tatarzy zostali zdezorganizowani i zmuszeni do wycofania. Kozacy dostali darmowy rozkaz szarży i w wyniku obracania się w kierunku wycofujących się tatarów weszli jedną podstawką w kontakt incydentalny z drugimi tatarami (x3) stacjonującymi w lesie . W wyniku walki doszło do remisu i wzajemnego wycofania.
Pod koniec tej tury dopisało mi szczęście i z opóźnienia do walki wrócili pancerni z rohatynami x3 i Tatarzy x2. W turze czwartej Tatarzy zostali rzuceni w kierunku trzeciego punktu do zbadania a pancerni wsparli centrum. Kozakami zaszarżowałem zdezorganizowanych tatarów. W tym czasie Tatarzy (x6,x3 i dowódca) próbowali wygramolić się z gęstego lasu w centrum pola bitwy X| . Moi kozacy pogonili tatarów za pole bitwy zadając im przy tym stratę dwóch podstawek. W turze piątej nastąpiło przegrupowanie moich jednostek w celu zabezpieczenia punktu, ale okazało się że Tatarzy z kałkanami nie są w stanie zaszarżować z lasu ( w środku kniei pozostawały dalej 3 podstawki z 6) a trójka Tatarów bez kałkanów nie będzie ryzykować starcia z trójką pancernych z rohatynami. W tymsamym etapie moi Tatarzy zbadali ostatni punkt.
Wobec braku możliwości zmiany wyniku walki i zbliżającej się terminacji zakończyliśmy potyczkę. Po podliczeniu okazało się że uzyskaliśmy identyczny wynik jak zk1944 z Cichym tyle że tym razem taktyczne zwycięstwo odniosła Korona.

Po podjazdowej przystawce przyszedł czas na danie główne :) .
Okazało się że wyniki walk podjazdowych rzuciły nas na Ukrainę do starcia z .... Alexandrosem i Cichym :D

W tym epickim starciu zwarły się:

Dywizja Kozacko-Tatarska (41 PS) dowodzona przez atamana Alexandrosa i beja Cichego w składzie:
Ataman 3 Rozkazy
Pułk Kozacki
Pułk Kozacki
Pułk Czerni
Sojuszniczy Czambuł Tatarski
2x Tabor po 6 wozów
Średnie działo

Wczesna Dywizja Koronna (35 PS + 2 PS Kłopoty Skarbowe) dowodzona przez hetmanów zk1944 i Lubelaka w składzie:
Regimentarz 3 Rozkazy
Pułk Jazdy 11 PS
Pułk Doborowy Jazdy 13 PS
Pułk Piechoty Starego Typu 8 PS

Z losowania scenariuszy wypadło że jako słabsi możemy wybrać Wymanewrowanie lub Obronę Pozycji.
Zgodnie z planem wypracowanym podczas podróży do Warszawy, postanowiliśmy wybrać scenariusz Obrona Pozycji który zmuszał siły kozackie do nietypowego dla nich ataku, a nam pozwalał na ewentualnie kontrowanie maszerujących.
Pas działania w którym przyszło nam się ścierać podzielony był na dwa sektory. Pierwszy między zagajnikiem i wioską (wioska bliżej naszych pozcyji :-D ), drugi między wioską a wzgórzem przy krawędzi pola bitwy.
Dodatkowo Kozacy postanowili wystawić kluczową pozycję (wzgórze) pomiędzy zagajnikiem i wioską, ograniczając nam tym samym możliwość swobodnego rozwinięcia się do natarcia w tym sektorze.

Jako obrońcy, postanowiliśmy wystawić się standardowo jazdą na skrzydłach (lewe pułk doborowy, prawo zwykły) natomiast muszkieterów umieściliśmy w centrum z zamiarem obsadzenia wioski. Pikinierzy zostali błędnie zaordynowani do zajęcia zagajnika (mieli przez
niego maszerować w stronę pozycji wroga), ale zapomnieliśmy że jest to dla nich teren trudny :blush: .

Ćma kozacko- tatarska rozstawiła pułki kozackie na skrzydłach chronionych przez tabory ustawione w szeroko rozwartą literę V z przerwą w centrum. W nieosłoniętym wozami centrum stanęła czerń wsparta oddziałem mołojców (x10). Na wzgórzu za mołojcami zainstalowała się bateria średnich dział oraz kozacka jazda (x6). Tatarzy ustawili się na skraju lewego skrzydła poza taborem.

Z ustawienia wynikało że nasi przeciwnicy nie zamierzają podejmować szturmu i liczą na RON-owską kawaleryjską fantazję i zamiłowanie do szarż:-D. Przy takim podejściu przeciwnika, mieliśmy zwycięstwo w kieszeni, ale nie po to tłukliśmy się do Warszawy żeby unikać walki :D
Postanowiliśmy nie rozczarować naszych adwersarzy :-D

Oczywiście żądza zrobienia ogólnej rozpierduchy nie zagłuszyła głosu rozsądku i postanowiliśmy przelewać krew tatarsko-kozacką wedle szczegółowego planu ;).

Przede wszystkim postanowiliśmy wykorzystać dziurę w centrum (jak mawiał św. pamięci dziadzio - " bij zawsze w miękkie" :-D ) i uderzyć tam doborowym pułkiem zanim zostanie ono zabezpieczone przez tabory (ok. 30 - 40 cm luka). Oczywiście zakładaliśmy że luka została nam "sprezentowana" umyślnie, ale liczyliśmy na to że husaria i doborowi pancerni będą w stanie wytrzymać psychicznie ostrzał ze średniego działa i mołojców. Atak miał nastąpić ukośnie z centrum naszego lewego skrzydła w kierunku lewego skrzydła kozaków. Dzięki temu nasze jednostki przedostałyby się za linię taborów i biłyby piechotę w czystym terenie. Równolegle pułk jazdy Zbyszka miał uderzyć od czoła na lewe skrzydło kozackie. W pierwszym rzucie miał wybić/wyrzucić za mapę Tatarów, a następnie wspomóc mnie w dożynaniu lewego skrzydła kozaków.
Jeżeli udałoby się wykonać ten plan, doszłoby do rozbicia całej armii kozackiej, ponieważ pozostałe pułki kozackie przekroczyły by progi złamania. W przypadku niepowodzenia naszego planu zakładaliśmy wycofanie na pozycje wyjściowe i obronę pozycji zgodnie z wytycznymi scenariusza.

Dzięki różnicy punktów wybraliśmy taktykę Rozpoczęcie Bitwy bez możliwości wydawania darmowych rozkazów co przy braku możliwości wydawania grupowych rozkazów okazało się strzałem w dziesiątkę. Kozacy musieli podzielić wydawanie rozkazów na 2-3 tury.

Nasi przeciwnicy z zasady "Szczęście sprzyja śmiałym" wybrali szeroki front i ostrzał artyleryjski (1 rana na muszkieterach).

Tura 1
Inicjatywa iconRON
Pierwszy Ruch iconKOZ iconTAT
Tatarzy nieznacznie podjechali na przód. Kozacy na swoim prawym skrzydle wykonali ruchy taborem i pułkiem piechoty w kierunku centrum.
W odpowiedzi nasz pułk jazdy rozpoczął rozwijanie na naszej prawej flance. Husaria i doborowi pancerni z doborowego pułku ruszyli w przerwę pomiędzy "kluczowym" wzgórzem i zagajnikiem w celu wyjścia na pozycje do szarży w centrum. Muszkieterzy ochoczo ruszyli w kierunku wioski. Kozacy przeprowadzili kilka ostrzałów ale z mizernym skutkiem.

Tura 2
Inicjatywa iconRON
Pierwszy Ruch iconKOZ iconTAT
Tatarzy znowu nieznacznie podjechali na przód. Kozacy na swoim prawym skrzydle kontynuowali ruchy taborem i pułkiem piechoty w kierunku centrum z ewentualnym przygotowaniem się do szarży husarii i doborowych pancernych. Nasza husaria i pancerni zamarkowali szarżę, a w rzeczywistości przemknęli obok czoła "prawego" pułku kozaków i ustawili się do szarży na centrum i nieosłonięty bok "lewego" pułku kozaków.
Pułk jazdy na prawym skrzydle zakończył rozwijanie się do natarcia. Muszkieterzy wkroczyli w obręb zabudowań wioski. Ponowne strzały kozaków nie przyniosły znaczniejszych efektów.

Tura 3
Inicjatywa iconRON
Pierwszy Ruch iconKOZ iconTAT
Tatarzy nieznacznie cofnęli się poza zasięg szarż pułku jazdy na prawym skrzydle. Kozacy w centrum i na swojej lewej flance przyjęli postawę obronną do przyjęcia naszej szarży. W odpowiedzi nasza husaria i doborowi pancerni uderzyli na mołojców z "lewego pułku" kozackiego.
Po mało udanym ogniu obronnym wynik walki był z góry przesądzony. W ucieczce mołojcy zmusili stojące za nimi dwa oddziały rejestrowych do testowania morale - obydwa zdane. W drugiej fazie husaria pogoniła i zdezorganizowała rejestrowych. Do tego momentu wszystko szło idealnie. W następnej turze zapowiadał się pogrom "lewego" pułku kozaków. Niestety nasze plany popsuła bateria średnich dział kozackich na wzgórzu. W wyniku ostrzału z kartacza nasi pancerni stracili podstawkę, nie przeszli testu morale i uciekli. W ucieczce wpadli na husarię którą zdezorganizowali i zmusili również do wycofania. Chwilę potem pancerni zabili się na wozach taborowych (przeżyła 1 podstawka) :-D.
Żeby nas dobić, kozacki kartacz z wozów dosięgnął naszego dowódcę pułku doborowego stojącego na kluczowym wzgórzu.
Jak mawiał klasyk - cały misterny plan..... :(
Na prawym skrzydle pułk jazdy na pełnym gazie ruszył w stronę Tatarów.
Muszkieterzy rozpoczęli ostrzał kozaków z zabudowań.
Na szczęście po podliczeniu strat okazało się że nasz pułk jest jeszcze daleki od złamania i w następnej turze zdezorganizowana (ale nietknięta) husaria będzie mogła dalej szarżować.

Tura 4
Inicjatywa iconRON
Pierwszy Ruch iconKOZ iconTAT
Tatarzy wycofują się do swojej krawędzi. "Lewy" pułk kozacki szykuje się do ewentualnej szarży husarii, "prawy" maszeruje w stronę "kluczowego" wzgórza i wychodzi na tyły husarii. W odpowiedzi pułk jazdy na naszym prawym skrzydle ustawia się do szarży w turze 5.
Muszkieterzy prowadzą wymianę ogniową z "lewym" taborem kozackim. Husaria w centrum zbiera się z dezorganizacji i wycofuje się w stronę własnych linii w celu przygotowania się do kolejnej szarży w odpowiednim momencie.

Tura 5
Inicjatywa iconRON
Pierwszy Ruch iconRON
Ciężar walk przenosi się na prawe skrzydło.
Pułk jazdy szarżuje na Tatarów.
Tatarzy próbują uniknąć szarż, ale granica pola bitwy i nasze jednostki skutecznie im to ograniczają.
W celu osłonięcia pozostałych oddziałów.jeden skwadron tatarów rozstawiony w szpaler przyjmuje na siebie szarżę husarii i pancernych,
Tatarzy zostają rozbici i uciekają za pole bitwy.
W centrum muszkieterzy dalej prowadzą wymianę ogniową z "lewym" taborem kozackim i zaczynają zabierać się za "lewy" pułk kozacki któremu blisko już do złamania. Husaria w centrum ustawia się do szarży w turze 6. Jej celem mają być również nadwątlone siły "lewego" pułku kozackiego.
Kozacka jazda rozpoczyna z prawego skrzydła manewr obejścia celem zajęcia strefy obrony.

Tura 6
Inicjatywa iconKOZ iconTAT
Pierwszy Ruch iconKOZ iconTAT
Tatarzy ustawiają się pomiędzy taborem a krańcem mapy. Powstaje wąski pas do natarcia (maks 2 podstawki)
W centrum kozacy przygotowują się do spodziewanej szarży husarii. Husaria w centrum szarżuje na mołojców z "lewego" pułku.
Husaria na prawym skrzydle szarżuje w tatarów między wozami a krawędzią mapy.
Muszkieterzy koncentrują ogień na jednostkach z "lewego" pułku.
W wyniku ostrzałów szarża husarii w centrum załamuje się i dochodzi do jej dezorganizacji i wycofania.
Husaria na prawym skrzydle zmusza do wycofania tatarów "w wąskim gardle".
Kozacka jazda kontynuuje manewr obejścia.

Tura 7
Inicjatywa iconKOZ iconTAT
Pierwszy Ruch iconKOZ iconTAT
W centrum dochodzi do szarży rejestrowych z esaułem (x5) z "prawego" pułku na zebraną husarię (x2) z rotmistrzem, uniemożliwiając w ten sposób szarżę husarii na "lewy" pułk.
Muszkieterzy próbują ostrzałem złamać "lewy pułk" - brakuje 1 podstawki :).
Na prawym skrzydle dochodzi do wzajemnych szarż.
Dwa oddziały tatarów vs husaria i kozacy, pancerni vs wozy.
W wyniku walk husaria w centrum dwukrotnie pokonuje rejestrowych z "prawego" pułku.
Muszkieterom udaje się zadać straty, jednak nie zdejmują podstawki i "lewy" pułk nie osiąga poziomu złamania.
Tatarzy w wyniku ostrzału w szarży zabijają podstawkę husarii i zmuszają ją do ucieczki poza mapę razem z rotmistrzem.

Ze względu na koniec czasu, w tym momencie nastąpiło zakończenie gry.

Udało nam się obronić wszystkie sektory za co zdobyliśmy 6 pkt za scenariusz.
Dodatkowo za straty własne do 25% mieliśmy 1 pkt.
Nasi przeciwnicy zdobyli 1 pkt za straty własne do 25%.

Wynik 6:0 i taktyczne zwycięstwo iconRON iconSPARTA :D

Po bitwie, razem z zk1944 zgodnie stwierdziliśmy że wykonaliśmy założony plan i jesteśmy bardzo zadowoleni ze sposobu prowadzenia bitwy.
Na polu bitwy pozostawiliśmy "lewy" pułk kozacki i tatarski na granicy złamania (po 1 pkt do złamania) przy jednoczesnym zachowaniu zwartości własnych oddziałów. Dodatkowo swoim atakiem uniemożliwiliśmy siłom kozacko-tatarskim podjęcie jakichkolwiek działań ofensywnych.
Uczciwie trzeba jednak przyznać że my musieliśmy jedynie utrzymać wynik natomiast nasi przeciwnicy mieli bardzo trudne zadanie i z wejścia zaczynali z przegraną. Nie jeden poddałby się już w pierwszej turze.

Żeby nie słodzić za bardzo, na zakończenie muszę dopisać, że bitwa faktycznie zakończyła się strategicznym zwycięstwem iconRON iconSPARTA :D . Przy podliczaniu strat, husaria zk1944 która uciekła za pole bitwy, została policzona jako zabita a nie uciekająca, co spowodowało że zamiast rzeczywistych strat 3 pkt policzyliśmy 5 pkt i wyrzuciło nas to w stratach z progu "do 10%" na próg "do 25%".
Uczymy się na błędach.;)

_________________
Zaliczone Turnieje:
Lublin-17; Warszawa-9
; Kraków-4; Chorzów-3; Pola Chwały-4; Wilanów-3; Kielce - 2, Dąbrowa Górnicza -2


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Turniej DYWIZJA+PODJAZD Warszawa 29.06.2013
Post: pn lip 01, 2013 9:20 am 
Offline
Porucznik/Lieutenant
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 08, 2012 9:01 am
Posty: 2562
Dodam jeszcze, że dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy na temat iconTAT i pomysłów unikania walki przez nich.
Ostatnie straty słabszego pułku były wynikiem próby złamania pułku iconKOZ, strata podstawki przez nich spowodowałby złamanie. W innym przypadku siły iconRON by się wycofały i oczekiwały na jednostki tatarskie.
Dodatkowo iconKOZ zapomnieli o swojej zasadzie na pułku czerni i mieli punkty zwiadu, co by mogli wykorzystać. Nieznajomość zasad swojej armii bardzo się mści.
Dodam jeszcze, że piechota starego typu 2 razy zniosła obsługę jednego wozu oraz drugiego dobrze osłabiła. Mega jednostka.
Brak ogrania na dywizji był bardzo widoczny po obu stronach, a scenariusze były ciekawe. Szkoda, że brakło czasu na spoglądanie na wydarzenia na innych stołach. :(
Dziękuje organizatorom i graczom za miło spędzoną sobotę.
Figurka Konrada będzie wspaniałym znacznikiem do furażu.

_________________
Blog http://zk1944.blogspot.com/
Kampania: http://oim.in4.pl/
Mówię NIE małym podjazdom na turniejach !!!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Turniej DYWIZJA+PODJAZD Warszawa 29.06.2013
Post: pn lip 01, 2013 11:01 pm 
Offline
Pułkownik/Colonel
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 13, 2012 9:04 pm
Posty: 1478
Lokalizacja: Płock
Podziękowania, dyskusje, raporty, a wyników turnieju brak.

_________________
Aurea Libertas
"Oko za oko plus głowa"
"Lepiej być władcą w Piekle niż sługą w Niebie"


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Turniej DYWIZJA+PODJAZD Warszawa 29.06.2013
Post: ndz sie 04, 2013 10:13 pm 
Offline
Regimentarz królewski
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 17, 2011 7:34 pm
Posty: 1095
Potrzebuję tabeli wyników żeby oddać punkty do rankingu.

_________________
http://kuzniaaldlina.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 248 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 21, 22, 23, 24, 25  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group