Ogniem i Mieczem - By Fire and Sword

Historyczna Gra Strategiczna - Historical Wargame
Dzisiaj jest sob kwie 20, 2019 10:32 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 105 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: II LIGA KRAKOWSKA - WYNIKI
Post: pt lut 01, 2019 10:39 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2018 11:30 am
Posty: 18
Pułkownik iconTRA 7-Miłosz iconHRE 11
Podjazd rabunkowy- Lądowanie sprzymierzonych na Als
Zasadzka
Scenariusz 2:0
Straty 2:0
Małe punkty 4:0
Duże punkty 4:2

Poj..any scenariusz :p


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: II LIGA KRAKOWSKA - WYNIKI
Post: pt lut 01, 2019 11:34 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn wrz 28, 2015 9:44 pm
Posty: 416
vonMarkovitz pisze:
Pułkownik iconTRA 7-Miłosz iconHRE 11
Podjazd rabunkowy- Lądowanie sprzymierzonych na Als
Zasadzka
Scenariusz 2:0
Straty 2:0
Małe punkty 4:0
Duże punkty 4:2

Poj..any scenariusz :p


Oficjalnie ogłaszam, że nowe kości Miłosza są przekoksane.

8 komitatów przegrywa walkę wręcz z 9 muszkieterów!

Komitaci 8 kości, z impetem, czyli na 6, z kopiami.
Muszkieterzy 4 kości, na 4, przeciw pancerzowi 4.

I druga akcja.

6 opancerzonych rajtarów weteranów, szarżując na 4 hajduków broniących się na brzegu zagajnika wygrywa walkę, pomimo tego, że rajtarzy jednocześnie przyjęli szarżę kopijniczej zaciężnej (4 )z boku i kurtan (2) z tyłu.

Cuda, cuda panie

_________________
"Pasiemy owce, szlachtujemy bydło, dowodzimy ludźmi. Prowadź mnie, podążaj za mną, albo zejdź mi z drogi." - George Patton

"Na wojnach można walczyć bronią, lecz to ludzie je wygrywają. To duch ludzi, którzy podążają i człowieka, który prowadzi odnosi zwycięstwo." George Patton


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: II LIGA KRAKOWSKA - WYNIKI
Post: sob lut 02, 2019 1:22 am 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 18, 2018 10:28 am
Posty: 85
Lokalizacja: Kraków
Obrazek

_________________
"Najstarszym i najsilniejszym uczuciem znanym ludzkości jest strach" H.P.Lovecraft.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: II LIGA KRAKOWSKA - WYNIKI
Post: ndz lut 03, 2019 8:05 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 14, 2016 1:11 pm
Posty: 162
Lokalizacja: Kraków
Oj, Pułkowniku, gdzieś musi być sprawiedliwość. Wylosowałeś najlepszy, możliwy dla Ciebie scenariusz to Miłosz musiał sobie nadrobić trochę w kościach. Tak szczerze to zasadzka jest scenariuszem, w którym Rabunkowy wygrywa prawie zawsze. I jak widać nawet nawet "przekokszone" kości Miłosza nie były w stanie tego zmienić. :P

_________________
Wydzieraliśmy oczy palcami!
Przegryzaliśmy gardła zębami!
Przez trzydzieści lat bez wytchnienia
Zabijaliśmy w sobie sumienia!
Zdobywaliśmy twierdze, miasta!
Wyżywaliśmy się na niewiastach!
Niemowlęta na halabardach
Poznały, co gniew i pogarda!
W wypełnionych ciałami okopach
Tak rodziła się Europa!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: II LIGA KRAKOWSKA - WYNIKI
Post: pn lut 04, 2019 10:01 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2018 11:30 am
Posty: 18
Nalepsky iconRON 10- Miłosz iconHRE 11
Zajęcie pozycji
Scenariusz 1:5
Straty 0:3
Małe 1:8
Duże 1:5

Marek spróbował zagrać moimi kośćmi i zaraz mi je oddał, bo jednak nie są przegięte ;)
Dzięki za radosną grę Marku :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: II LIGA KRAKOWSKA - WYNIKI
Post: pn lut 04, 2019 11:17 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn wrz 28, 2015 9:44 pm
Posty: 416
Glaukon pisze:
Oj, Pułkowniku, gdzieś musi być sprawiedliwość. Wylosowałeś najlepszy, możliwy dla Ciebie scenariusz to Miłosz musiał sobie nadrobić trochę w kościach. Tak szczerze to zasadzka jest scenariuszem, w którym Rabunkowy wygrywa prawie zawsze. I jak widać nawet nawet "przekokszone" kości Miłosza nie były w stanie tego zmienić. :P


Oj, przecież nie o wyniki chodzi..
A co do tego, kto wygrywa w Zasadźce... na Wilanowie mi pokazali jak to zrobić, żeby rabunkowy to przegał

_________________
"Pasiemy owce, szlachtujemy bydło, dowodzimy ludźmi. Prowadź mnie, podążaj za mną, albo zejdź mi z drogi." - George Patton

"Na wojnach można walczyć bronią, lecz to ludzie je wygrywają. To duch ludzi, którzy podążają i człowieka, który prowadzi odnosi zwycięstwo." George Patton


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: II LIGA KRAKOWSKA - WYNIKI
Post: pt lut 08, 2019 12:19 am 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz gru 25, 2011 9:08 pm
Posty: 292
Robson (Korona 13 ps) - Elt (Szwedzki Wydzielony, 9PS)
Obrona wioski
Scenariusz: 0:6
Straty: 0:0
Suma: 0:6
Duże: 2:4

Elt mi wystawił wioskę na widelcu (wybrał dodatkowy efekt opóźnienie, zamiast wstawiać cokolwiek do wioski), a je nie umiałem tego wykorzystać, bo nie przeczytałem celów scenariusza.
Przez całą bitwę myślałem, że kontrolę wioski liczy się na końcu, po prostu kto ma więcej. A kontrola wioski to też znacznik, który zdobywa się jak most i potem trudniej stracić (dwukrotna przewaga). Mam teraz nauczkę.

Miałem też ogromne szczęście na koniec, w sensie Elt cholernie miał słabe rzuty na działo.

Hint dla wszystkich broniących wioskę: nigdy przenigdy nie zostawiajcie jej pustej, jeśli przeciwnik jest duży i szybki.

Nie mamy zdjęć, ale krótki raport może zamieszczę dla potomności, bo fajna bitwa wyszła:

Przygotowanie: polski generał miał słaby dzień (-1 rozkaz), w wojsku szwedzkim panował entuzjazm (+1 morale w promieniu 20cm od generała), a w polskim wojsku rozprężenie - w opóźnienie poszły 3 podstawki zwykłych kozaków i 3 doborowi pancerni z rohatynami. Ale Polski generał ucieszył się przynajmniej, że może zeskwadronować 6 podstawek doborowych kozaków z rohatynami, a wioska przed nim stoi otworem (później okaże się że nie tym co trzeba...). W sumie miałem nieco szczęścia, że wystawiłem dwa domki mieszczące 4 podstawki piechoty a sam miałem skwadron 4 dragonów oraz na podorędziu dwa forsowne marsze ze zwiadu. Dzięki temu dragoni z obroną już w pierwszej turze stali pod jednym z duzych domków, a 3 kozaków zwykłych prawie pod płotem.

Rozpiska polaków:
Pułkownik ####
Podpułkownik #
3 doborowi kozacy z rohatyną, 3x3 kozacy
2 dragonów
3 doborowi kozacy z rohatyną
2 dragoni
3 doborowi pancerni z rohatyną

1 tura: dostałem inicjatywę i wlazłem 3 kozaków do wioski a dragonami do domku. Długo biłem się z myslami, czy nie pakować też 6 kozaków z rohatynami, ale ze wzgledu na opóźnienia, nie miałby kto bronic flanki. Dlatego postanowiłem kierować się w stronę prawej, słabszej flanki (i to był błąd). Szwedzcy rajtarzy w sile 6 podstawek natomiast zaszarżowali (spodziewałem się tego) i weszli do wioski, nie zlapali kozaków. Zdali test wyszkolenia na 4 + 3 rozkazy (mozna sie było spodziewać, choć miałem nadzieję trochę że choć raz szczescie sie do mnie uśmiechni i rajtarzy się zdezorganizują). W wiosce było 11 siły moich (2x4 dragonów w domku) i 3 kozaków, szwed miał 6, czyli jednaj podstawki brakło, aby przejąć kontrolę nad wioską (którą bym pewnie utrzymał, trzymając tych 4 dragonów, którzy do końca bitwy zarobili 1 ranę). Pozostali szwedzi podeszli. Działa wywołały dwa testy z kartacza - jeden na 6 doborowych kozaków (zdałem z automatu podbijając morale o 2 rozkazy (6 bazowo + 1 za licność + 1 mały dowódca + 2 rozkazy), drugi na 3 kozaków na drugim skrzydle. Kozacy dali dyla.

2 tura: Elt wziął inicjatywę, chyba po to by dopaść kozaków w wiosce. Ja zaszarżowałem 6 kozaków doborowych z rohatynami na działo. Wystawiłem się na wszelkie możliwe ostrzały od boku itp. Ale wstawiłem w ten oddział wszelkie rozkazy, chcąc mieć pewność, że nie zdezererują. Szęście mi dopisało (albo nieszczęście dopadło elta) i tylko jedna podstawka spadła, ran było niewiele, z podbiciem miałem 9 morale, rzuciłem 8. Dojechałem. Zjadłem działo w pierwszej turze i musiałem w dodatkowym szarżować małego szwedkiego dowódcę. Zrobił odskok, nie dojechałem. Ale za do dwójce muszkieterów, którzy buszowali w zborzu zrobiło sie ciepło. W wiosce była kontynuacja szarży 6tki rajtarow i kontrszarża 3 kozaków. W sumie mogłem im dac obronę, wtedy strzeliłbym jeszcze z domku w obronie, ale co tam, polacy sie od walki nie migają. prostym efektem tej walki była ucieczka kozaków. Drugie działo szwedów albo nie strzelało, albo nic nie zrobiło domkowi z dragonami (albo może 1 ranę?). Ogólnie domek trzymał się twardo. Acha, szwedzcy muszkieterzy weterani wkroczyli do wioski grzebiąc moje szanse na jej zajęcie / spalenie furażu. W fazie reorganizacji weszli doborowi pancerni, zwykli kozacy jeszcze się ociągali.

3 tura: elt chyba znów wziął inicjatywę, aby salwować swoich 2 muszkieterów, co mu się udało, bo wyszedł poza widok doborowych kozaków. Dowódcą też wyszedł. Ja dałem ruch, bo wiedziałem, że to zrobi, ale w sumie mogłem dać szarże, bo wtedy dostałbym darmowy ruch (żadnych celów). Objechałem małego dowódce i wypaliłem mu w bok z 6 kości. Trafiłem nic. Damyt! W wiosce namówiełem elta aby szarżował domek rajtarami. Remis i nabiłem mu dwie rany, które i tak potem wyleczył...

4 tura: Znów zabijałem działem komara - szarża z dwóch stron (9 doborowych podstawek kawalerii z rohatynami) na 2 podstawki muszkieterów w otwartym polu, jeszcze złapanych od tyłu zanim zdążyli strzelić. Miazga. Niestety nie mogłem obu jednostek wykorzystac do darmowej szarży w drugiej fazie walki, bo kozacy doborowi stali za bardzo bokiem. Przeformowali się, a tylko pancerni w 3 zaatakowali broniących się muszkieterów weteranów, w kolumnie. przegrali o dwa, podbiłem morale, nie zdałem, ale tylko dezorg. W wiosce ostrzeliwanie domku, manewery szwedów, mające chyba na celu obsadzenie jednego z domków. Wychodzą moi opóźnieni kozacy.

5 tura: 9 podstawek doborowych szarża na broniących się za płotkiem 3 weteranów muszkieterów. Tak po prawdzie była opcja szarżować niebroniony domek zawierający tych muszkieterów, ale wyperswadowałem wchodzenie do niego (eh, ja). Ze strzelania zeszły 2 podstawki kozaków, ale zdali (alleluja) test morale i dojechali. Wygrali o 2, oczywiście Szwedzi jak stali tak stoją (zdali morale test na 4). Do jednego z domków weszli inni muszkieterzy szwedzcy.

6. tura: samobójcza szarża 3 kozaków, co w poprzedniej turze weszli, rajtarzy w wiosce korzystają z tego ze są w rozproszonym (widzą 360 stopni) i deklarują kontrszarże. Dostaja ostrzał z domku od dragonów i pada im podstawka. Test niestety zdają. W walce pada im druga podstawka, ale sami tez zabijają jedną. Wygrywają o podówjną przewagę i dyscyplinę i chyba jakieś rany. Kozacy dezorg i wycofanie, druga tura walki i kozacy uciekają. Za to 6 pozostałych doborowych podstawek spokojnie wjeżdza szarżą na weteranów. Tutaj działo z kartacza rzuciło chyba 2 x 0, więc miałem szczęscie i nie musiałem testować morale. Pogoniłem wteranów i wjechałem częscia podstawek do wioski. Niestety, zbyt małą. W zasięgu furażu były moje 3 podstawki a Elta 2, więc nawet go nie spaliłem. A nawet jakbym spalił to i tak by to nic nie dało. Medyk szwedzki nie zadziałał, więc zostały szwedom duże stray (7 punktów), polacy srat mieli 10, więc też duże.

I tak Elt wygrał na punktach za obronę wioski, której tak naprawde bronić nie chciał ;)

Dzięki za grę ;)

_________________
Blog: http://zgielk.blogspot.com/search/label/robson


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: II LIGA KRAKOWSKA - WYNIKI
Post: pt lut 08, 2019 12:48 am 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 18, 2018 10:28 am
Posty: 85
Lokalizacja: Kraków
i prawie tak było ;-)

Fajnie że zrobiłeś relację.

Ten styl obrony był głupi ;P
Lekcja pod tytułem: "jak nie bronić wioski, mając liczebniejszego przeciwnika, który jeszcze ma sporo zwiadu"
Obrazek

Rownież pięknie dziękuje, piękna lekcja !

_________________
"Najstarszym i najsilniejszym uczuciem znanym ludzkości jest strach" H.P.Lovecraft.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: II LIGA KRAKOWSKA - WYNIKI
Post: pt lut 08, 2019 1:42 am 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2018 3:11 pm
Posty: 407
Bardzo fajna relacja :)
I gratulacje zwyciestwa ;)

U nas Miłosz naprawdę prowadził wyrównany mecz i szala się przechyliła w ostatnich turach gdzie był jeden tak naprawdę błąd.

A ja podziwiam granie tym niełatwym cesarskim podjazdem.

Man of the mecz; kiemlicze

Miłosz iconHRE 11 ps miszczu iconRON 12ps
Walka patroli.
Scenariusz 2-6
Straty 0-3
Suma 2-9
Wynik 1-5

_________________
Kiedy ludzi kupa,
to i rycerz dupa :P


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: II LIGA KRAKOWSKA - WYNIKI
Post: pt lut 08, 2019 9:21 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2018 11:30 am
Posty: 18
Robson iconRON 13- Miłosz iconHRE 13
Opóźnienie przeciwnika
Scenariusz 3:4
Straty 0:1
Małe 3:5
Duże 2:4

Wyrównana bitwa, pełna wzlotów i upadków :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 105 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group