Ogniem i Mieczem - By Fire and Sword

Historyczna Gra Strategiczna - Historical Wargame
Dzisiaj jest wt paź 17, 2017 2:00 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Małe Kompanie - czy aby nie przesada...
Post: śr sie 09, 2017 3:23 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 05, 2012 10:47 am
Posty: 339
Witam Waszmościów,

Dzisiaj, podczas podróży do pracy oddałem się kilku rozmyślaniom nad temat "Małych Kompanii", a przede wszystkim obecnemu brzmieniu tej zasady. Nie chcę tutaj wylewać żalów, ale uważam, że powstawanie małego podręcznika i plotka nt. podręczników frakcyjnych to dobry moment, żeby na chwilę przysiąść nad tą kwestią.

Jak najbardziej rozumiem było założenie jakie towarzyszyło Twórcom podczas pisania tej zasady - chęć odwzorowania stanów osobowych w szwedzkich kompaniach, które w rzeczywistości były niższe niż na papierze. Spowodowane to było problemem z uzupełnianiem armii na obcym terytorium, dezercjami, chorobami itd...

Jednakże, uważam (i jestem ciekaw opinii innych graczy), że obecne brzmienie tej zasady jest po prostu ... złe. I to co najmniej z kilku powodów.

Po pierwsze - "Dezercja" w HRE "fluffowo" bardzo przypomina Małe Kompanie, jednak działa zupełnie inne - rzucamy, wpadają statystycznie 1,5-2 nieuleczalne rany i po sprawie. Wiemy na czym stoimy, gdzie te rany możemy przydzielić, a gdzie lepiej nie. MK na polu bitwy wyglądają jakby dziesiątka wojaków składała się z 9 żołnierzy i 1 kukły. Przy "10" na kości umiera żołnierz który niósł kukłę, kukła pada razem z nim. Dowódca nie ma żadnej świadomości tego, że jego oddziały są w rzeczywistości mniej liczne. Na papierze widnieje 200 chłopa w kompanii? Na pewno tam jest tylu jest, co do jednego.

Po drugie - losowość i wynikająca z tego niepewność wymusza zupełnie inne prowadzenie Szwedów do boju jak i często zmienia taktykę oponenta (patrz - rozbijanie strzelania na różne Fazy wyłącznie w celu wywołania większej ilości testów). Podstawki spadają ze stołu jak szalone.

Po trzecie - podjazdy z tą zasadą praktycznie nie istnieją. Obrona Terytorialna, Karelia, Niezwyciężeni... No dobra, ci ostatni mieli jeszcze jakiś sens przed nowym podjazdem z potopu. Teraz nie istnieją. Nie ukrywam, że chciałbym czasem na turnieju zaskoczyć czymś przeciwnika, a nie zawsze wystawiać 12 PS-oweg Horna na dwóch działkach ;)

Niestety - MK i turniej? Nie, to nie działa. O dywizjach nie będę za dużo mówił, bo te ogólnie dość rzadko są grane (ja po jednej bitwie SWE, zdradziłem na rzecz HRE - wyłącznie przez Małe Kompanie). To czego się boję najbardziej, to fakt że jeżeli Małe Kompanie będą w Zgrupowaniu obecne w aktualnym brzmieniu... Szwedów w ogóle nie będziemy oglądać na stole.

Absolutnie nie chce zniesienia tej zasady, gdyż jak najbardziej rozumiem sens jaki za nią idzie (i nawet się z nim zgadzam), aczkolwiek uważam, że to jak brzmi obecnie psuje grę Szwedami i wręcz zniechęca do tej nacji.

A jakie są Wasze opinie? ;)

_________________
"Chorągiew. Zdobyłem. Zdobyłem chorągiew. Nie znałem swojego męstwa..."
-----------------------------------------------------------------------

Galeria - viewtopic.php?f=17&t=1985&start=30


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Małe Kompanie - czy aby nie przesada...
Post: śr sie 09, 2017 4:10 pm 
Offline
Rotmistrz
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 11, 2012 7:35 pm
Posty: 887
Lokalizacja: Warszawa
Ok, rozumiem że zasada boli szwecje ale jak proponujesz ją zmienić? Kopiowanie rzutu kostkami z iconHRE jest mało ambitne


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Małe Kompanie - czy aby nie przesada...
Post: śr sie 09, 2017 6:20 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 05, 2012 10:47 am
Posty: 339
@Wasil - zasada nie boli. Zasada wybitnie uniegrywalnia niektóre podjazdy, wręcz do granic absurdu ;)

Jak ją zmienić? Właśnie dlatego zacząłem ten wątek, może ktoś z Was ma jakieś pomysły. Może przeciwieństwo zasady "Ludiej u nas mnogo" albo "Zapełniły się nimi góry i doliny". Może po prostu możliwość dopłacenia 1 PS (coś jak w Kłopotach Skarbowych) aby "uzupełnić zaciągi".

Przede wszystkim uważam, że powinna to być zasada która "dotknie" raz, przed bitwą. A nie co fazę strzelania ;)

_________________
"Chorągiew. Zdobyłem. Zdobyłem chorągiew. Nie znałem swojego męstwa..."
-----------------------------------------------------------------------

Galeria - viewtopic.php?f=17&t=1985&start=30


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Małe Kompanie - czy aby nie przesada...
Post: wt sie 15, 2017 1:31 pm 
Offline
Pocztowy/Retainer
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 15, 2014 12:26 pm
Posty: 194
Może być cos takiego, że na każde X podstawek które masz w podjeździe, przed grą musisz przydzielić jedną ranę której nie da się wyleczyć. Faktycznie małe kompanie są zbyt losowe. Niepotrzebnie.

_________________
Kreator rozpisek do OiM:
viewtopic.php?f=26&t=7361


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Małe Kompanie - czy aby nie przesada...
Post: wt sie 15, 2017 4:25 pm 
Offline
Porucznik/Lieutenant
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 08, 2012 9:01 am
Posty: 2555
Hmm jak na gracza który rzuca ponad statystycznie zera, jestem za zniesieniem tej zasady. Tylko obawiam się że nie ma zbyt wielkiej alternatywy.
Dezercja jest słabsza dla iconHRE gdyż inne stany osobowe były niż u iconSWE.

_________________
Blog http://zk1944.blogspot.com/
Kampania: http://oim.in4.pl/
Mówię NIE małym podjazdom na turniejach !!!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Małe Kompanie - czy aby nie przesada...
Post: pn sie 21, 2017 11:50 am 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 14, 2016 1:11 pm
Posty: 61
Lokalizacja: Kraków
Podzielam Wasze zdanie. Wydaje mi się, że ze względu na swoją losowość jest to jedna z najbardziej niesprawiedliwych zasad w całym systemie OiM. Małe Kompanie powinny w jakiś sposób "uderzyć" w szwedzkiego gracza raz- na początku gry, a nie powodować nieprzewidywalne skutki przez całą bitwę. Sądzę, że na poziomie dywizji ta zasada miała być równoważona przez "rozbudowany sztab" (zdecydowanie tak nie jest).

_________________
Jeśli jest ktoś chętny na towarzyską grę OiM w Krakowie lub okolicach niech pisze śmiało!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Małe Kompanie - czy aby nie przesada...
Post: czw sie 24, 2017 9:42 am 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 05, 2012 10:47 am
Posty: 339
Rozbudowany Sztab tego nie neutralizuje w żaden sposób. Zagraj podjazdem Niezwyciężonych ;)

_________________
"Chorągiew. Zdobyłem. Zdobyłem chorągiew. Nie znałem swojego męstwa..."
-----------------------------------------------------------------------

Galeria - viewtopic.php?f=17&t=1985&start=30


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Małe Kompanie - czy aby nie przesada...
Post: sob sie 26, 2017 3:58 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 05, 2012 10:47 am
Posty: 339
Czekam na odpowiedź kogos z Twórców co oni o tym sądzą ;)

_________________
"Chorągiew. Zdobyłem. Zdobyłem chorągiew. Nie znałem swojego męstwa..."
-----------------------------------------------------------------------

Galeria - viewtopic.php?f=17&t=1985&start=30


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Małe Kompanie - czy aby nie przesada...
Post: wt wrz 05, 2017 10:08 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 13, 2017 1:30 pm
Posty: 29
Lokalizacja: Mierzęcice
Dołączam się do apelu. O bolesności MK przekonałem się grając "Niezwyciężonymi" (niezwyciężeni,to oni są tylko z nazwy...),przekonał się zresztą również Skościański,ale akurat na + dla Niego ;)
No i zgrupowanie. Tu też MK dają się we znaki,a rozbudowany sztab... Cóż,lepsze to,niż nic,ale to i tak żadne wyrównanie.

Moja propozycja:przed bitwą losuje się oddziały i część podstawek w nich (po 1,2 podstawki) mają 2 zamiast 3 punktów siły (podstawki te zdejmowane byłyby w pierwszej kolejności).

_________________
Nick - dla uproszczenia - czytać proszę bez cyferek ;)

Przed dziedzictwem chcę Ojczyzny,
Przed Ojczyzną chcę zbawienia.
Niech za Chrystusowe blizny
Idą w ogień pokolenia!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Małe Kompanie - czy aby nie przesada...
Post: ndz paź 15, 2017 11:47 am 
Offline
Sekretarz królewski/Royal secretary

Rejestracja: czw lut 25, 2010 12:55 am
Posty: 3977
Zasada będzie zmieniona. W Zgrupowaniu będzie to wyglądać tak.

Cytuj:
Po wystawieniu jednostek w kroku J musisz przydzielić im straty symulujące obniżone stany osobowe. Strat tych nie można zdjąć przy pomocy Porządkowania. Jednej jednostce możesz przydzielić maksymalnie 2 znaczniki strat. Nie możesz przydzielać strat artylerii, wozom, Sojusznikom, jednostkom Straży Przedniej i innym wystawionym w kroku 0. Otrzymujesz do przydzielenia 1 znacznik i dodatkowo 1 na każde 2 jednostki w armii (nie licząc Dowódców, dział i wozów).


Co do podjazdów i pułków podobnie, ale pewnie bez tego 1 bazowego (albo nie będą się liczyć jednopodstawkowe kompanie)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group