Ogniem i Mieczem - By Fire and Sword

Historyczna Gra Strategiczna - Historical Wargame
Dzisiaj jest śr wrz 23, 2020 11:27 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Błąd amatora
Post: pn sie 12, 2013 3:08 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 25, 2013 9:48 pm
Posty: 8
Lokalizacja: Toruń
Tak jak w temacie popełniłem błąd i teraz staram się z niego wybrnąć. Mam nadzieje, że ktoś będzie w stanie mi pomóc. Przechodząc do sedna sprawy, pchnięty brakiem cierpliwości, skleiłem figurki do podstawek bez wcześniejszego pomalowania. Gdy po pewnym czasie postanowiłem pomalować je zauważyłem, iż graniczy z cudem pomalowanie tak małych elementów. Jako, że nie miałem wcześniej styczności z grami bitewnymi ani z figurkami nie mam pojęcia co z nimi zrobić. Słyszałem już propozycje aby potraktować je rozpuszczalnikiem. Prosiłbym o wasze propozycje

_________________
"Gdybym miał 30 tysięcy wojska kazałbym posłowi szwedzkiemu głowę uciąć a z nim Karolowi i wszystkim Szwedom"


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Błąd amatora
Post: pn sie 12, 2013 3:19 pm 
Offline
Pachołek/Camp servant
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 22, 2012 7:25 pm
Posty: 305
Lokalizacja: Ffalysschowycze/Krakau
O ścianę - Bach!

Na poważnie - zależy czym skleiłeś. Obstawiam zwykły cyjanoakryl. Możesz chociażby:
- Wziąć żyletkę lub inne ostrze i w miejscu stykania się figurki z podstawką metalową ciąć tak długo aż zyskasz możliwość podważenia... podważasz i gotowe.
- Użyć zwykłego płynu hamulcowego np. H2 i wrzucić do niego podstawkę na dobę. Samo się rozejdzie.

W przyszłości zamiast kleić na podstawkę klej na nakrętki na czas malowania (a potem delikatnie podważaj).

_________________
Vae Victis 15mm


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Błąd amatora
Post: pn sie 12, 2013 3:22 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 25, 2013 9:48 pm
Posty: 8
Lokalizacja: Toruń
Dzięki za szybką odpowiedz na przyszłość zapamiętam

_________________
"Gdybym miał 30 tysięcy wojska kazałbym posłowi szwedzkiemu głowę uciąć a z nim Karolowi i wszystkim Szwedom"


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Błąd amatora
Post: pn sie 12, 2013 10:20 pm 
Offline
Pocztowy/Retainer
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn wrz 24, 2012 6:02 pm
Posty: 1527
Osobiście kleję nie pomalowane figurki do podstawki, z tym że piłuję/okrawam krawędzie stopki podstawki i daję 2 małe kropelki cyjanopanu, po podważeniu odczepia się bez problemu a jeśli nie mam ochoty malować przez dłuższy czas to mogę grać takimi modelami bez obawy o to ze coś odpadnie

_________________
Lubelska Kampania Z:5 R:0 P:1
Link do kampanii http://oim.in4.pl/

LISTA WYDARZEŃ W KAMPANII


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Błąd amatora
Post: pn sie 12, 2013 10:38 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 28, 2012 8:26 am
Posty: 1712
Martin von Carstein pisze:
- Użyć zwykłego płynu hamulcowego np. H2 i wrzucić do niego podstawkę na dobę. Samo się rozejdzie.

W przyszłości zamiast kleić na podstawkę klej na nakrętki na czas malowania (a potem delikatnie podważaj).


Wybaczcie brak polskich znakow, ale pisze z telefonu.

Plyn hamulcowy moze nie zadzialac jezeli figurki sa niepomalowane. Cyjanoakrylowe kleje tworza twarda, acz krucha spoine. Plyn hamulcowy rozpuszcza ja jezeli jest pokryta farba, w innym wypadku nie ma 100% pewnosci. Dalbym nawet 25% (u mnie DOT-4 nie dal rady np.).

Srodek, ktory pomaga w 100% (jest dedykowany do rozklejaja tego typu klejow) to Debonder firmy Bond. Dostepny w wielu sklepach modelarskich. Cena to okolo 20-25zl za calkiem spora dawke. Jest on bardzo oszczedny i wydajny. Dajemy kropelke na spoiwo z kleju cyjanoakrylowego, czekamy 20-30 sekund i z naszej kropelki czy innego cyjanoakrylu robi sie swojego rodzaju galaretka.

Zaleta Debondera to ogromna skutecznosc, wady zas to cena (dla niektorych 20zl za cos do rozklejania to duzo, ale w to nie wnikam) i miejscami nikla dostepnosc.

Wybor srodka nalezy do Ciebie :) Mi plyn hamulcowy DOT4 kleju cyjanoakrylowego gestego np. nie rozkleil :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Błąd amatora
Post: pn sie 12, 2013 10:42 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower

Rejestracja: śr wrz 05, 2012 2:38 pm
Posty: 59
Aby nie trzeba nic rozpuszczać, ani piłować . Wystarczy podgrzać do bardzo wysokiej temperatury i każdy klej się rozpuści. Najłatwiej użyć do tego lutownicy itp. przykładasz do podstawki ale zrób to przez jakiś metal żeby nie uszkodzić podstawki nagrzewasz i czekasz aż samo odpadnie. Ja tak robiłem odklejałem już pomalowane figurki bo źle przykleiłem.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Błąd amatora
Post: pn sie 12, 2013 10:49 pm 
Offline
Generał Gwardii Królewskiej
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 04, 2009 11:39 pm
Posty: 3012
Lokalizacja: Obóz warowny
f3nsir pisze:

Wybor srodka nalezy do Ciebie :) Mi plyn hamulcowy DOT4 kleju cyjanoakrylowego gestego np. nie rozkleil :)

Otóż to. Dawno temu Czesi wymyślili zmywacz/rozklejacz do cyjanoakrylu przeznaczony do modeli redukcyjnych (a w zasadzie głównie do oczyszczania części metalowych trawionych foto chemicznie. Teraz pewnie jest tego spory wybór. Jednym z najlepiej zaopatrzonych sklepów jest Martola. Tam na pewno jest coś takiego.

_________________
http://fromholdblog.blogspot.com/
Warsztat


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Błąd amatora
Post: pn sie 12, 2013 11:06 pm 
Offline
Pocztowy/Retainer
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn wrz 24, 2012 6:02 pm
Posty: 1527
sadza pisze:
Aby nie trzeba nic rozpuszczać, ani piłować . Wystarczy podgrzać do bardzo wysokiej temperatury i każdy klej się rozpuści. Najłatwiej użyć do tego lutownicy itp. przykładasz do podstawki ale zrób to przez jakiś metal żeby nie uszkodzić podstawki nagrzewasz i czekasz aż samo odpadnie. Ja tak robiłem odklejałem już pomalowane figurki bo źle przykleiłem.

Osobiście odradzam, jeśli ktoś nie ma doświadczenia to może sobie popsuć figurkę, ja raz tak okulawiłem konika tatarskiego a starałem się być ostrożny

_________________
Lubelska Kampania Z:5 R:0 P:1
Link do kampanii http://oim.in4.pl/

LISTA WYDARZEŃ W KAMPANII


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Błąd amatora
Post: wt sie 13, 2013 7:32 am 
Offline
Pachołek/Camp servant
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 22, 2012 7:25 pm
Posty: 305
Lokalizacja: Ffalysschowycze/Krakau
Płyn hamulcowy może mieć we własnym domu więc prawdopodobnie bez problemu wykona test (zostawiając te kilkadziesiąt złotych w kieszeni). Osobiście doradzałbym jednak zwykłe cięcie i podważanie - szybko, czysto, bez cudowania.

_________________
Vae Victis 15mm


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Błąd amatora
Post: wt sie 13, 2013 9:14 am 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower

Rejestracja: śr wrz 05, 2012 2:38 pm
Posty: 59
Ryo Tsurugi pisze:
sadza pisze:
Aby nie trzeba nic rozpuszczać, ani piłować . Wystarczy podgrzać do bardzo wysokiej temperatury i każdy klej się rozpuści. Najłatwiej użyć do tego lutownicy itp. przykładasz do podstawki ale zrób to przez jakiś metal żeby nie uszkodzić podstawki nagrzewasz i czekasz aż samo odpadnie. Ja tak robiłem odklejałem już pomalowane figurki bo źle przykleiłem.

Osobiście odradzam, jeśli ktoś nie ma doświadczenia to może sobie popsuć figurkę, ja raz tak okulawiłem konika tatarskiego a starałem się być ostrożny


Bo to się nie ciągnie za figurkę jak jest wszystko nagrzane tylko jakimś płaskim narzędziem podstawkę od figurki się podważa. Nie ma prawa nic odpaść . Robiłem to wiele razy.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group