Ogniem i Mieczem - By Fire and Sword

Historyczna Gra Strategiczna - Historical Wargame
Dzisiaj jest ndz lis 18, 2018 2:54 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Cezar (TAT) vs Sebaar (RON) - Dominacja 04.11.2017
Post: pt lis 10, 2017 4:51 pm 
Offline
Pachołek/Camp servant
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 21, 2012 11:15 am
Posty: 567
Lokalizacja: Wa-wa
W zeszłą sobotę zagraliśmy z Sebaarem scenariusz zgrupowaniowy - Dominację, dla potestowania. Sebaar grał RONem na 22 PS, ja Tatarią na 18 PS. Przed bitwą postanowiłem sobie, że zrobię z tego jakiś poglądowy raport, niezależnie jak mi pójdzie. Obawiałem się mimo wszystko sromotnej klęski, jakie dotychczas ponosiłem zgrupowaniem tatarskim. Raporcik będzie rzeczowy, bez wstawek fabularnych. Część zdjęć ma nieco obcięte brzegi, przez co nie widać peryferyjnych jednostek tatarskich, ale było ciężko telefonem złapać cały stół, musiałem "cykać" znad głowy.


TURA 0
Obrazek

Sebaar na zwiad wysłał 4 podstawki Wołochów. U mnie szóstka ordyńców podzieliła się na 2 torhaki. Ustawiłem ich po obu stronach zagajnika. Wołosi dzielnie natarli na Ordyńców #1, którzy równie dzielnie odskoczyli. Zabrakło ułamka do zwarcia. Ordyńcy #2 objechali zagajnik, ustawiając się zawczasu do strzału. Efekt ostrzału był porażający - padła połowa Wołochów, którzy jednakże utrzymali szarżę. W ten sposób miałem 2 oddziały z rozkazami "ruch" i +4 zwiadu. Sebaar nie dostał nic, bo mimo utrzymania szarży nie doszło do zwarcia.

I nim zapomnę, bo to istotne - z efektów wylosowałem Panikę (padła na Pancernych z rohatynami), Wybór Terenu (przesunąłem wzgórze w stronę środka, aby zasłonić lewą flankę) i Niesubordynację (dostali ją Kozacy). Z efektów zwiadu Wymanewrowanie (padło na Husarię) i Forsowny marsz. Sebaar wziął Forsowny marsz. Tereny wystawialiśmy wspólnie. Domki ustawiłem tak, aby wpakować do nich kapy kułłu i szachować po dwie ćwiartki. Wiem że kunkatorstwo, ale chciałem to sprawdzić w praktyce :)


TURA 1
Obrazek

Zaczęliśmy takim ustawieniem jak na pierwszym zdjęciu. Tutaj tylko wskażę, że jasyry wystawiłem w takich miejscach, gdzie przewidywałem najcięższą walkę, aby używać ich jako ruchomej przeszkody do psucia szarży. Potem wojska ruszyły.

Obrazek

Sebaar zajął wzgórze i ruszył agresywnie kozakami w centrum. Spanikowani Pancerni zostali nieco z tyłu, wymanewrowana Husaria pojawiła się pod koniec 1 tury.

U mnie natomiast Kapykułłowie na prawej flance forsownym marszem podeszli pod domek i obsadzili go. Na lewej flance mój zwiad starł się z Wołochami, wybijając go do nogi. Kapykułłowie na lewej flance obsadzili drugi domek, na lewo od nich wataha kazindzi zabezpieczała lewe skrzydło. Druga wataha kazindzi ruszyła asekurować jazdę doborową, takie mieli początkowo zadanie. Jednych ordyńców zostawiłem w miejscu bo nie byłem pewien, jak się skończy walka zwiadów.


TURA 2

Obrazek

Zdjęcie jest z końca tury 2. Pancerni otrząsnęli się z szoku i ruszyli do przodu. Husaria przemaszerowała na lewo od pancernych. Było wiadomo, że w kolejnej turze szarża. Skwardon kozaków zabezpieczał flankę Sebaara przed kazindzi. Kozacy z rohatynami ruszyli do szarży, ale ordyńcy przezornie odskoczyli, co trochę zmieszało kozaków. Reszta kozaków agresywnie zbierała się w centrum. Szykowała się mocna szarża.

Widząc to, zmieniłem kierunek ruchu kazindzi ustawiając ich tak, aby uderzyć z flanki w razie szarży kozackiej nawały. Jazda doborowa podchodziła do pancernych, ale poza zasięgiem szarży. Kapykułłowie obok niej rozpoczęli z domku ostrzał pancernych. Ordyńcy w centrum ustawili się w lekkie półkole, próbując wciągnąć wroga w potrzask. Mój zwiad stał w pobliżu domku, aby uniemożliwić oskrzydlenie centrum. Pośrodku pola bitwy siedziały spętane, przerażone kobiety z samotną kaczką, oczekując stratowania.


TURA 3

Obrazek

Polacy i Tatarzy rzucili się na siebie jak głodne wilki. Doszło do poważnego starcia w centrum. Na zmieszanych kozaków zaszarżowali ordyńcy i kazidzi, na których z kolei uderzyły kolejne skwadrony jazdy RON. Mimo mętliku, były tam 2 osobne walki.

Obrazek

W wyniku starcia mocno pobici kazindzi musieli się cofnąć (strata 3 podstawek), ale obecność kobiet z jasyru sprawiła, że wytrzymali pierwszą turę walki i dopiero w drugiej ulegli dezorganizacji. Jednocześnie nadal byli za blisko jasyru aby pozwolić go uwolnić. Natomiast starcie 2 skwadronów ordyńców z 2 skwardonami kozaków pozostało nierozstygnięte. Na prawej flance pancerni i husaria zaszarżowali na jazdę doborową która odskoczyła. Pancerni prawie ją trafili. Husaria trochę się zmieszała. Kapy kułłowie dalej strzelali z domku do pancernych. Na lewej flance nie działo się nic. Korzystając z tego, powoli zacząłem kapy kułłami podjeżdżać do przodu.


TURA 4

Obrazek

Zdjęcie również z końca tury, tak już było do końca. Na prawej flance husaria i pancerni w końcu starła się z jazdą doborową, zmuszając ich do ucieczki. Kapykułłowie strzelali coraz celniej do pancernych, zdejmując kolejne podstawki. W centrum doszło do kolejnego Uderzenia. W jego wyniku kazidżi i jeden skwadron ordyńców odpędził kozaków od branek, ale kosztem sporych strat. Drugi skwardon ordyńców zmusił kozaków z rohatynami do ucieczki i wysforował się niebezpiecznie daleko. Na lewej nie działo się nic. Sebaar nie chciał podchodzić za blisko domku, ja nie chciałem dać się złapać w szarży na domku. Tylko kazidzi posuwali się nadal naprzód, aby wreszcie zająć górną lewą ćwiartkę (w ferworze walki obaj zapomnieliśmy o celach scenariusza i dopiero zaczęło do mnie docierać, co mam robić).


TURA 5

Obrazek

Na lewej flance Sebaar objechał wzgórze, pozostawiając mi obie ćwiartki. Skorzystałem z tego wypuszczając część zwiadu i kazidzi do przodu. Na prawej flance husaria obróciła się w lewo i zaczęła zmierzać do centrum. Pancerni dostali wyjątkowo mocną salwę z domku. W międzyczasie samotny mirza skorzystał z okazji objeżdżając domek i zajmując prawą górną ćwiartkę. W centrum natomiast oba skwadrony ordyńców zostały zmuszone od ucieczki. O dziwo, kazidzi nie ponieśli strat i wycofali się we względnym porządku. Drugi oddział zwiadu zaczął zmierzać w stronę centrum, gdzie sytuacja robiła się niewesoła.


W tym momencie, wyraźnie zmęczeni postanowiliśmy zakończyć grę bez szóstej tury. Najprawdopodobniej kozacy i husaria w końcu zgnietliby siły w centrum, uwolnili jasyr i przypieczętowali swoje panowanie na obu centralnych ćwiartkach. Jednakże wszystkie peryferyjne raczej należały do mnie. Sebaar na koniec tury był 1 punkt od progu złamania, mi jeszcze brakowało 3 punktów, o ile pamiętam, bo właśnie traciłem jeden kobiecy jasyr, który kozacy właśnie zabraliby w pobliskie krzaki. Ale miałem obok dwóch dowódców, mogłem zebrać uciekających ordyńców i ustawić ich poza zasięgiem szarży przeciwnika, zmniejszając straty w motywacji o 3, 4 lub o pełne 7 pktów, w zależności od tego jak by poszły testy.


Podsumowanie:
1. Dominacja to ciekawy scenariusz z uwagi na kontrolę stref, wymaga trochę pomyślunku przy wystawianiu terenów. Może taki właśnie był jego cel? :) zachęcam innych do testów. Mi się w każdym razie podobał.
2. Wydaje mi się, że obaj z Sebaarem trochę zapomnieliśmy o celach scenariusza i dopiero w 4 turze zacząłem robić przymiarki, żeby jednak uchwycić tyle terenu, ile się da.
3. W tej bitwie chciałem mocniej przetestować zasłanianie się jasyrem i zagrać kazidzi jako jednostkami oskrzydlającymi i wspomagającymi inne jednostki w szarżach. Jasyr przydał się znakomicie, likwidując impet u przeciwnika, choć wiedziałem że w razie jego straty dostanę mocno po motywacji. Poważnie rozważę, czy nie warto grać nawet trzema. Ratował też moje jednostki dzięki przerzutom morale.
4. Kazindzi potrafi pokazać pazur, o ile jest w pobliżu jasyru który uratuje mu morale w razie potrzeby. Może i to hołota, ale bazowe morale ma 5, a w kupie 6. W szarży z ordyńcami i jazdą doborową może się przydać, aby robić przewagę liczebną.
5. No i kazindzi z centrum pola bitwy byli moją jednostką dnia. Pomimo dużych strat byli w stanie utrzymać się na polu bitwy, mieli też dobre rzuty na atak, a Sebaar niestety miał pecha na tych jednostkach, z którymi się ścierali.
6. Dopiero po bitwie przypomniałem sobie, że nie rzuciłem na Rabusi, za co przepraszam Sebaara. Rzuciłem po bitwie i wypadło 3.

I pozdrawiam Geralta, który raz na jakiś czas zerkał kto kogo leje :)

_________________
Chętnych na grę w Wargamerze na Wilczej - zachęcam do umawiania się (i zaklepywania stołów) przez Facebook: https://www.facebook.com/groups/161946934396089/


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Cezar (TAT) vs Sebaar (RON) - Dominacja 04.11.2017
Post: pt lis 10, 2017 5:59 pm 
Offline
Pachołek/Camp servant
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 21, 2012 11:15 am
Posty: 567
Lokalizacja: Wa-wa
W drugiej turze dałem 2 raz to samo zdjęcie. Teraz jest zdjęcie pasujące do opisu :)

_________________
Chętnych na grę w Wargamerze na Wilczej - zachęcam do umawiania się (i zaklepywania stołów) przez Facebook: https://www.facebook.com/groups/161946934396089/


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Cezar (TAT) vs Sebaar (RON) - Dominacja 04.11.2017
Post: pt lis 10, 2017 6:48 pm 
Online
Chorąży/Ensign
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 17, 2009 1:51 pm
Posty: 2240
Lokalizacja: Kraków
Świetny raport. iconSPARTA

_________________
"Uwielbiam, kiedy jazdy zwał Po chamskich karkach leci w cwał, Spod kopyt pryska taki syn - Dalej ich prać i gnać ich w dym."


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group