Ogniem i Mieczem - By Fire and Sword
http://forum.oim.wargamer.pl/

III Łódzki turniej OiM: Potius sero quam numquam 26.10.2019
http://forum.oim.wargamer.pl/viewtopic.php?f=28&t=8252
Page 2 of 2

Author:  pietras404 [ Fri Oct 25, 2019 1:34 pm ]
Post subject:  Re: III Łódzki turniej OiM: Potius sero quam numquam 26.10.2

Adam @Golibroda postanowił zostać sponsorem turnieju i dzięki niemu mamy soczystą nagrodę główną - chorągiew husarii:

Image


Dzięki!

Author:  pietras404 [ Sat Oct 26, 2019 7:14 pm ]
Post subject:  Re: III Łódzki turniej OiM: Potius sero quam numquam 26.10.2

Poniżej ostateczne wyniki. Niestety z niewiadomych powodów wdał się błąd w sortowaniu i Takeo powinien był zająć 7, a Hirek 8 miejsce. Poza tym Adam podał mi w ostatniej bitwie błędny wynik (na nieswoją korzyść), ale już było za późno, żeby poprawiać tabelę.
Wynik w formacie (Duże punkty / małe punkty)
1. Pietras404 iconTAT 15 / 20
2. Dominik M. iconTUR 12 / 7
3. Mikołaj B. iconSWE 11 / 6
4. Adam S. iconRON 11 / 3
5. Krzysiek iconKOZ 9 / 0
6. Rey iconHRE 9 / -1
7. Takeo iconSWE 9 / -2
8. Hirek iconRON 9 / -3
9. Janek K. iconRON 7 / -2
10. Marcin K. iconTUR 7 / -4
11. Pyza iconRON 5 / -6
12. Xantius iconKOZ 4 / -18


Wszystkim serdecznie dziękuję za przybycie, a przeciwnikom za ciekawe gry!

Author:  pyza [ Sat Oct 26, 2019 8:15 pm ]
Post subject:  Re: III Łódzki turniej OiM: Potius sero quam numquam 26.10.2

Bawiłem się świetnie!

Dziekuję bardzo za zabawę!

tak BTW czy ktos moze mi wytlumaczyc w jaki sposob liczona jest koncowa punktacja ?
(moje gry to 2:4, 3:5, 3:4)

w jaki sposób wychodzi wynik poniższy ? :)

11. Pyza iconRON 5 / -6


jeszcze raz dzieki i do zobaczenia na następnej odsłonie!

Author:  pietras404 [ Sun Oct 27, 2019 9:07 am ]
Post subject:  Re: III Łódzki turniej OiM: Potius sero quam numquam 26.10.2

Wytłumaczenie na pw.

Author:  Golibroda [ Sun Oct 27, 2019 3:22 pm ]
Post subject:  Re: III Łódzki turniej OiM: Potius sero quam numquam 26.10.2

W pierwszych słowach bardzo dziękuję po raz kolejny za sprawną organizację bardzo krwawego turniej ;) Pietrasowi i Reyowi, za dobrą atmosferę wszystkim obecnym a w szczególności dla Warszawskich zaciągów Krzyśkowi i Marcinowi (Takeo) oraz składam gratulację zwycięzcy Pietrasowi (rozjechałeś wczoraj wszystkich swoimi Tatarami ale z Gosiewskim by Ci nie poszło tak dobrze ;)) oraz Dominikowi (za to, że odnalazł moc w swoich tureckich zaciągach).
Teraz kilka słów o emocjach jakie mi towarzyszyły w Tej zacnej bijatyce.
Dla mnie turniej zaczął się niezbyt udanie remis z Hirkiem Korona 10 PS moim Gosiewskim za 9 PS. scenariusz "Walka Patroli" z druzgocącej porażki jaka zapowiadała się po pierwszych 2 turach, zmieniła się w zapowiedź minimalnej wygranej za spore straty Korony niestety w 6 turze zbyt mocno skupiłem się na chęci zbadania dowódcami ostatniego pkt. strategicznego (skrajnego w zagajniku) i niespodziewanie otrzymałem dodatkowe straty za szarżę w incydentalnym kontakcie jaką dostali na plecy moi rajtarzy i skończyło się remisem 6-6 w małych i 3-3 w dużych punktach.
Druga gra z Marcinem (Takeo) (Szwecja 9 PS Oddział wydzielony), Ja (Gosiewski 10 PS) scenariusz "Uchwycenie Przeprawy 9 PS. Ponieważ rozstawienie przeciwnika pozwoliło mi uwierzyć że zajęcie mostu i dogodnych pozycji do dalszych ataków jest na wyciągnięcie ręki postanowiłem zaszarżować w 1 turze 3 podstawkowym oddziałem rajtarów. Atak się nie powiódł bo odbiłem się od 2 podst. rajtarów szedzkich i zacząłem uciekać i dezorganizować kolejne jednostki stojące na drodze uciekających rajtarów. 2, 3 i 4 tura upłynęły mi na ściągniecie w strefę mostu husarii którzy pierwotnie mięli szarżować bród oraz zbieraniu uciekających i porządkowaniu ran od ostrzałów. Na początku 5 tury wynik brzmiał 6-0 dla szwedów więc nie pozostał mi nic do straceni i podjąłem szarże przez most 3 podstawkami husarii na karakolującą 4 podstawkowy regiment Rajtarów. zanim doszedłem do zwarcia otrzymałem ostrzał na flankę z 3 podst muszkieterów i 2 podst rajtarów oraz 4 podst zaatakowanych rajtarów na czoło szarżujących Towarzyszy. ostrzał został wytrzymany pomimo straty 1 podstawki i zdaniu testu morale dzięki żelaznym przerzutom w zasięgu 20 cm od Gosiewskiego. Szarża doszła do celu i spowodowała ucieczkę rajtarów z pola walki. Na koniec piątej tury 4-3 w strategicznych pkt dla mnie. W szóstej turze postanowiłem wyprzeć rajtarów stojących w brodzie i powtórzyć udaną szarżę husarii. Niestety poczułem krew i wzięła górę fantazja a nie racjonalne myślenie. Zamiast wysłać dwa oddziały rajtarów (2 podstawkowych) do szarży na szweda przy brodzie i cofnąć się husarią w strefę poza zasięg broni palnej, zaszarżowałem 2 podstawkami rajtarii na rajtarów szwedzkich przy brodzie i husarią resztę szwedów przy moście. Efekt husaria i rajtarzy wybici do nogi i wynik 3-3 za pkt strategiczne oraz 0-1 za straty. W efekcie porażka 3-4 w małych pkt i 3-3 w dużych. (już w drugiej turze wszystkie moje oddziały walczyły z karą do morale -1 za wylosowany efekt.
Trzecia bitwa z 5 PS podjazdem tureckim Marcina K obrona przeprawy i potężne lanie jakie dostał bisurman od 10 PS Gosiewskiego. 9-0 w małych punktach i 5-1 w dużych.
Podsumowując miałem więcej szczęścia niż rozumu i wynik jaki uzyskałem w efekcie jest o wiele lepszy niż moja gra.

Gdyby skorygować pomyłkę o jakiej wspomniał Pietras404, pierwsza trójka turnieju wyglądała by następująco.
1. Pietras404 iconTAT 15 / 20
2. Adam S. iconRON 12 / 8
3. Dominik M. iconTUR 12 / 7

Author:  Rey [ Fri Nov 01, 2019 9:48 pm ]
Post subject:  Re: III Łódzki turniej OiM: Potius sero quam numquam 26.10.2

To moje 3 grosze.

1 bitwa z Jankową koroną. Obrona wioski. Broniłem się Chorwatami. Dobrze poodciągane szarżę pancernych wyłączające ich z walki o wioskę i łapanie wołochów i kozaków w ciasnej wiosce tak by walczyła 1 podstawka przeciwnika dały mi wygraną.

2 bitwa z Osmanami Dominika. Tym razem posterunek był zaskoczony w nocy. Dobre rzuty na -2 w ostrzale pozwoliły mi klęske przekuć w remis. Co 4 podstawkowa chorągiew piknierów z majorem w szeregach robi z Turka? Sziszkebab! Remis.

3 bitwa z Pietrasem o wygraną w turnieju. Jako że Chorwatów kupiłem specjalnie na Tatarów to wybrałem właśnie tą armię.
Od razu było wiadomo że bitwę wygrają rzuty a nie taktyka (co okazało się nieprawdą w 5 i 6 turze).
Do 5 tury obaj mieliśmy zabite po 2 podstawki.
Głupio się ruszyłem dowódcą i się zaczęły kłopoty. Najpierw wyparował oddział rajtarów z majorem co wywołało 2 paniki i ucieczki z moich szeregów a w 6 turze tatarzy okrążyli mojego dowódcę wygrywając inicjatywę i zabijając go spowodowali kolejne 3 paniki. Straciłem 8 podstawek, Pietras chyba 4 a uciekło mi 13! Z remisu po fali panik zrobiła się przegrana.

Trochę żal tej ostatniej bitwy bo poza jedną moja pomyłką o wszystkim zdecydowały oblane rzuty na 5 a takich gier bardzo nie lubię.

Gratulacje dla Dominika za przełamanie złej passy.

Author:  miszczu [ Sat Nov 02, 2019 11:09 am ]
Post subject:  Re: III Łódzki turniej OiM: Potius sero quam numquam 26.10.2

Podoba mi sie energia jaka plynie z waszych raportow ;)
Widac ze u Was to sie GRA ;)

Author:  Golibroda [ Fri Nov 08, 2019 7:58 pm ]
Post subject:  Re: III Łódzki turniej OiM: Potius sero quam numquam 26.10.2

Żałuj ze Janek (Johny Johon) nie wrzucił swojego raportu. Czyta sie go lepiej niż Sienkiewicza. Po prostu pisarz polny koronny i +1 do rzutów inicjatywy we wszystkich bitwach mu się należą.

Page 2 of 2 All times are UTC + 1 hour [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/