Ogniem i Mieczem - By Fire and Sword

Historyczna Gra Strategiczna - Historical Wargame
Dzisiaj jest sob cze 19, 2021 1:39 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Rajtarzy a arkebuzy
Post: pt mar 26, 2021 12:25 am 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn kwie 08, 2019 12:37 pm
Posty: 180
Lokalizacja: Łódź
Czołem,
Co Panowie uważacie o arkebuzach na rajtarii? Przydatny elemetn, ratujący czasem sytuację czy zbędny dodatatek?
Jeżeli jest taka możliwość czy nie lepiej jest wziąć, np. Dodatkową podstawkę do rozpiski?

Mnie bardzo odstrasza ten modyfikator -1 do trafienia. O ile przy weteranach tak nie boli to trafianie na 3 zwykłmi zdaje się boleć.
Nie mam jednak z tym, na razie, doświadczenia bojowego.

Pozdrawiam

_________________
Plany są niczym; planowanie jest wszystkim Dwight D. Eisenhower


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Rajtarzy a arkebuzy
Post: pt mar 26, 2021 12:30 am 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 16, 2020 4:00 pm
Posty: 58
Lokalizacja: Kraków
John Johnny pisze:
Czołem,
Co Panowie uważacie o arkebuzach na rajtarii? Przydatny elemetn, ratujący czasem sytuację czy zbędny dodatatek?
Jeżeli jest taka możliwość czy nie lepiej jest wziąć, np. Dodatkową podstawkę do rozpiski?

Mnie bardzo odstrasza ten modyfikator -1 do trafienia. O ile przy weteranach tak nie boli to trafianie na 3 zwykłmi zdaje się boleć.
Nie mam jednak z tym, na razie, doświadczenia bojowego.

Pozdrawiam


Arkebuzy są do niczego. Z bazy -1 do trafienia, 0 przebicia, bo najczęściej strzela się na dalekim, marnują cenną amunicje, która mogłaby być przeznaczona na strzał w szarży i w walce. Lepiej brać podstawkę zamiast arkebuzów. Oczywiście są takie armie i sytuacje, gdzie arkebuz może się przydać, jest on też bronią psychologiczną na graczy, którzy jeszcze nie wiedzą, że to po prostu nie trafia. Jest to jednak za mało. A poza tym i co najważniejsze Karol Gustaw nie mógł się mylić odchodząc od wykorzystania arkebuzerii na rzecz szabli i pistoletu.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Rajtarzy a arkebuzy
Post: pt mar 26, 2021 1:41 pm 
Offline
Chorąży/Ensign
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 17, 2009 1:51 pm
Posty: 2598
Lokalizacja: Kraków
Arkebuzy sporadycznie się przydają. Nie warto ich brać, gdy wymagają dodatkowych kosztów (punkty siły, zaopatrzenie na Zgrupowaniu).
Zastanowiłbym się, czy nie brać zamiast darmowej podstawki (niektóre podjazdy zachodnie), zwłaszcza na weteranach.

_________________
Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Rajtarzy a arkebuzy
Post: pt mar 26, 2021 3:21 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2018 3:11 pm
Posty: 883
Dobre na operacyjnych 2 podstawowych oddziałach które mogą wywierać lekka presję. A wchodząc na bok na Bliskim potrafią miło zaskoczyć ;)
Czasami pozwalają się odgryźć na rzece lub zaskoczyć tajtarię na karakolu (jak pistoletu braknie)

Niemniej jednak to tylko dodatek i tak trzeba to traktowac nie warte dodatkowych kosztow, tak jak to wspomniał Swawolnik

_________________
Kiedy ludzi kupa,
to i rycerz dupa :P


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Rajtarzy a arkebuzy
Post: sob mar 27, 2021 1:26 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower

Rejestracja: pn cze 15, 2020 7:58 pm
Posty: 23
rozgrałem dopiero kilka bitew i wydawało mi się, że całkiem przydatne, zwłaszcza jak trzeba przyjąć szarżę RONu czy sipahów stojąc z obroną w polu. Większy zasięg pozwalał dosięgnąć szarżującego przeciwnika w etapie ostrzał w obronie, jak było <10cm to 1 przebicia też coś dawało. Skąd tak odmienne poglądy u bardziej doświadocznych graczy?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Rajtarzy a arkebuzy
Post: sob mar 27, 2021 5:38 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 16, 2020 4:00 pm
Posty: 58
Lokalizacja: Kraków
Aleks pisze:
rozgrałem dopiero kilka bitew i wydawało mi się, że całkiem przydatne, zwłaszcza jak trzeba przyjąć szarżę RONu czy sipahów stojąc z obroną w polu. Większy zasięg pozwalał dosięgnąć szarżującego przeciwnika w etapie ostrzał w obronie, jak było <10cm to 1 przebicia też coś dawało. Skąd tak odmienne poglądy u bardziej doświadocznych graczy?

Każdy z wypowiadających się tu zapewne podpisałby się pod wypowiedzią drugiej osoby. Wszystkie za i przeciw zostały wyszczególnione. Ja na pewno podpisuje się pod zaletami, które tu padły, ale nadal arkebuz jako uniwersalna opcja jest u mnie na minusie.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Rajtarzy a arkebuzy
Post: sob mar 27, 2021 6:07 pm 
Offline
Fältherren
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 11, 2009 11:21 pm
Posty: 10482
Lokalizacja: Edinburgh
Cesarski pisze:
A poza tym i co najważniejsze Karol Gustaw nie mógł się mylić odchodząc od wykorzystania arkebuzerii na rzecz szabli i pistoletu.


Nie ten król, arkebuzy swojej jeździe zabrał Gustaw II Adolf ;) No i jazda szwedzka nie używała szabel.

_________________
http://kadrinazi.blogspot.com


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Rajtarzy a arkebuzy
Post: sob mar 27, 2021 7:11 pm 
Offline
Ciura obozowy/Camp follower
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 16, 2020 4:00 pm
Posty: 58
Lokalizacja: Kraków
Kadrinazi pisze:
Cesarski pisze:
A poza tym i co najważniejsze Karol Gustaw nie mógł się mylić odchodząc od wykorzystania arkebuzerii na rzecz szabli i pistoletu.


Nie ten król, arkebuzy swojej jeździe zabrał Gustaw II Adolf ;) No i jazda szwedzka nie używała szabel.

Zgadza się. Rapierów zatem.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Rajtarzy a arkebuzy
Post: czw kwie 01, 2021 5:14 pm 
Offline
Pachołek/Camp servant
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 21, 2012 11:15 am
Posty: 698
Lokalizacja: Wa-wa
Cesarski pisze:
Aleks pisze:
rozgrałem dopiero kilka bitew i wydawało mi się, że całkiem przydatne, zwłaszcza jak trzeba przyjąć szarżę RONu czy sipahów stojąc z obroną w polu. Większy zasięg pozwalał dosięgnąć szarżującego przeciwnika w etapie ostrzał w obronie, jak było <10cm to 1 przebicia też coś dawało. Skąd tak odmienne poglądy u bardziej doświadocznych graczy?

Każdy z wypowiadających się tu zapewne podpisałby się pod wypowiedzią drugiej osoby. Wszystkie za i przeciw zostały wyszczególnione. Ja na pewno podpisuje się pod zaletami, które tu padły, ale nadal arkebuz jako uniwersalna opcja jest u mnie na minusie.

Ja tam lubię arkebuzy u rajtarów przeciwnika, a zwłaszcza u opancerzonych rajtarów weteranów. Lubię, gdy do mnie strzelają, zwłaszcza na dalekim, zamiast szarżować.

Ponieważ gram Tatarią, co hasa w szyku rozproszonym i dość dobrze znosi strzelanie z modyfikatorem -2 na wejście. Dziękuję za uwagę :)

_________________
Chętnych na grę w Wargamerze na Wilczej - zachęcam do umawiania się przez Facebook: https://www.facebook.com/groups/161946934396089/

Grupa założona dla Ligi OiM w sklepie Wargamera na Wilczej w Warszawie: https://www.facebook.com/groups/321975802031786/


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Rajtarzy a arkebuzy
Post: pt kwie 02, 2021 1:16 am 
Offline
Porucznik/Lieutenant
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 22, 2013 11:45 pm
Posty: 3135
John Johnny pisze:
Czołem,
Co Panowie uważacie o arkebuzach na rajtarii? Przydatny elemetn, ratujący czasem sytuację czy zbędny dodatatek?
Jeżeli jest taka możliwość czy nie lepiej jest wziąć, np. Dodatkową podstawkę do rozpiski?

Mnie bardzo odstrasza ten modyfikator -1 do trafienia. O ile przy weteranach tak nie boli to trafianie na 3 zwykłmi zdaje się boleć.
Nie mam jednak z tym, na razie, doświadczenia bojowego.

Pozdrawiam
Zawsze brać. Na podjeździe obowiązkowo, chyba że grasz Hornem. Na Zgrupowaniu w weteranów z pancerzem. Na dywizji można odpuścić, ale jeden czy dwa skwadrony mogą zrobić dobrą robotę. Nikt nie będzie w Ciebie bezkarnie strzelał z 10 cm, każdy oddział z dwoma ranami będzie musiał się zastanowić czy opłaca się mu ryzykować test morale, podobnie Tatarzy, zwrot, manewr + karakol i można wyłapać gdzieś flankę albo sięgnąć "nieosiągalnego". Arkebuzy to nie 12 funtówka czy regiment muszkieterów, ale daje takie możliwości taktyczne, że nawet dwie podstawki Ci tego nie zrekompensują.

_________________
Zaliczone Turnieje:
Lublin-24; Warszawa-12; Kraków-4; Chorzów-3; Pola Chwały-6; Wilanów-6; Kielce - 2, Dąbrowa Górnicza -2


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Pytinho i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group